635
1362
1381
Samodzielna Grupa Operacyjna Polesie

SGO Polesie - Samodzielna Grupa Operacyjna Polesie.

W wyniku rozkazu ze Sztabu Naczelnego Wodza z 9 września dowódca Okręgu Korpusu Nr IX Brześć gen. bryg. Franciszek Kleeberg rozpoczął, głównie na bazie ośrodków zapasowych 20 i 30 DP, organizowanie obrony Polesia na linii rzek Muchawiec-Prypeć, od Brześcia po wschodnią granicę państwa, ze stanowiskiem dowodzenia w Pińsku.

Zadaniem "wojsk Obrony Polesia" było ubezpieczenie Frontu Północnego (odcinek Bugu od Brześcia do Hrubieszowa) przed głębokim obejściem od wschodu. Wypełniając je, podjęły walkę z nacierającym z północy niemieckim XIX KPanc (3 DPanc, 2 i 20 DPZmot oraz przydzielona do korpusu 10 DPanc): zgrupowanie "Brześć" broniło 14 - 16 września twierdzy brzeskiej (w nocy 16/17 września wycofało się w kierunku Terespola i straciło kontakt z resztą wojsk gen. Kleeberga), a zgrupowanie "Kobryń" 16-18 września walczyło na przedpolach Kobrynia.

Po agresji sowieckiej z 17 września gen. Kleeberg początkowo próbował wykonać rozkaz Naczelnego Wodza o przejściu polskich wojsk do Rumunii lub na Węgry i w tym celu wycofał swe oddziały w rejon Kowla, lecz 22 września, pozbawiony łączności z wyższymi dowództwami, zdecydował podjąć marsz z odsieczą dla okrążonej Warszawy.

27 września jego oddziały przeprawiły się przez Bug w rejonie Włodawy. 17 września w ich skład weszła Podlaska Brygada Kawalerii, 26 września nowoutworzone w rejonie Małoryty zgrupowanie "Brzoza", a 28 września Dywizja Kawalerii "Zaza". Tego dnia nastąpiła reorganizacja zgrupowania, które otrzymało nazwę SGO "Polesie" (wcześniej stosowano nazwy "Grupa Poleska" i "Grupa Operacyjna gen. Kleeberga"). 29 - 30 września stoczyło ono zwycięskie walki z oddziałami sowieckimi pod Jabłonią i Milanowem.

Wobec niedostatecznej ilości amunicji, jaką rozporządzała SGO "Polesie", gen. Kleeberg postawił, jako zadanie wstępne, marsz na Dęblin w celu opanowania Głównej Składnicy Uzbrojenia Nr 2 w Stawach k. Dęblina.

28 września do zgrupowania dotarła wiadomość o kapitulacji Warszawy. W związku z tym dowódca SGO "Polesie" zdecydował się dalej przebijać na zachód i w oparciu o duże kompleksy leśne prowadzić działania partyzanckie. Od 2 października zgrupowanie toczyło walki w rejonie Kock - Radzyń - Łuków z niemieckim XIV KZmot (13 DPZmot i 29 DPZmot). Ostatni bój stoczony został 5 października pod Wolą Gułowską, w jego wyniku Brygada Kawalerii "Edward" wyszła na tyły, a 60 DP przełamała obronę lewego skrzydła 13 DPZmot. Mimo taktycznego zwycięstwa gen. Kleeberg postanowił kapitulować wskutek wyczerpania się amunicji. Rokowania kapitulacyjne zostały nawiązane po południu 5 października , wymiana ognia trwała do godz. 1.00 w nocy 6 października, ok. 2.00 parlamentariusze polscy przekazali uzgodniony akt kapitulacji, o 10.00 6 października rozpoczęło się składanie broni. Przed złożeniem broni żołnierzom odczytano pożegnalny rozkaz gen. Franciszka Kleeberga.


Zaloguj się, by mieć dostęp do większej ilości opcji.
Użytkownicy on-line: